Nieodzownym etapem w rozwoju każdego człowieka są okresy buntu. Pierwszy pojawia się, gdy dziecko ma dwa lata. Możemy być pewni, że na wszystkie pytania, jakie zadamy wtedy malcowi, usłyszymy odpowiedź przeczącą. To pierwszy bardzo trudny moment w życiu całej rodziny. Młodzi rodzice często nie wiedzą jak reagować na zachowanie swojej pociechy. Psychologowie radzą, by ewentualne pytania formułować w sposób uniemożliwiający odpowiedź negatywną. Zamiast więc pytać, czy malec chce zjeść budyń można poprosić go, by zdecydował, czy woli budyń czy kisiel. Bardzo trudnym momentem dla rodziców oraz innych domowników jest czas, w którym dziecko przeżywa tak zwany bunt nastolatka. Może się on przejawiać w różnym wieku i na różne sposoby. Wynika z naturalnej potrzeby akceptacji i szukania własnego miejsca. Dlatego często młodzi ludzie chcą przynależeć do różnych subkultur. Podkreślają to swoim ubiorem, fryzurą i makijażem oraz rodzajem muzyki, jakiej słuchają. Często wydają się głusi na prośby lub upomnienia rodziców. Większy autorytet stanowią dla nich przywódcy grup rówieśniczych oraz idole muzyczni czy ulubieni aktorzy. Najlepszym sposobem, aby bezboleśnie przetrwać okres buntu jest przeczekanie go. Oczywiście rodzice powinni zareagować, gdy podejrzewają, że z ich pociechą dzieje się coś niedobrego, na przykład nadużywa alkoholu lub próbuje narkotyków.